Late night reading

Stumbled upon a few lines late last night and couldn’t help reading these again and saving for later, so maybe for sharing, maybe just to keep, as a reminder or so. Why? Not because the piece made me see the scene – these girls and their emerald-green drink, and the awful black tea, and little…

Wybory, czyli iluzja wyboru

Wybory to iluzja – przyzwyczajenie utrzymywane niby dla pokrzepienia serc, dla zachowania pozorów, ale całkiem niepotrzebne i prowadzące do fasadowej harmonii społecznej. Umówiliśmy się, niespecjalnie nad tym zastanawiając i nie za bardzo pamiętamy, kto z kim się tak umówił, że liberalna demokracja to najlepsze co można mieć, że wybieramy swoich przedstawicieli spośród siebie samych i owi przedstawiciele…

Prawo boskie i prawo ludzkie

Profesor Andrzej Rzepliński, prezes polskiego TK został odznaczony zagranicznym orderem (?) Pro Ecclesia et Pontifice, co w krajowej prasie wywołało zainteresowanie – mniej i bardziej życzliwe dla odznaczonego i pomysłu nadawania kościelnych odznaczeń członkom sądu konstytucyjnego w ogóle. Nieliczni krytykują Rzeplińskiego (Osiatyński: Niestosowność, chciałoby się powiedzieć, nieprzyzwoitość, bo ja wiem, fundamentalna, ale nieprzyzwoite byłoby nieprzyzwoitość wprost nazywać…

Verdi, Balkin i Warren

Robiąc z nudy i desperacji research o Puccinim (dlaczego zakończenie – literackie – Turandot jest tak beznadziejne, nieprzystające do świetnej historii?) trafiłem na artykuł (link za chwilę) i niezwykłą postać profesora prawa konstytucyjnego z Yale. Zaczyna on artykuł o Warrenie i piątej poprawce w taki sposób: In December of 2000, Riccardo Muti, one of the most distinguished Verdi…

Liczni, dostępni i tani

Nie mam czasu napisać porządnej notki, a w zasadzie skończyć, bo kilka mam w notatniku. Zatem tylko coś szybkiego, twittowego niemal: Dzisiejszy frontpage na Polskim Prawniku nastroił mnie dość sentymentalnie – 11 lat temu zaczęło się od artykułu i niewinnej dyskusji w Tygodniku Powszechnym. Teraz – co wówczas było niewyobrażalne dla samych zainteresowanych – rocznie przybywa…

Rankingi firm prawniczych

Pod koniec ubiegłego tygodnia ukazał się ranking kancelarii prawniczych Rzeczpospolitej. Przegapiłem to wydarzenie zamknięty przez część tygodnia w dusznej sali konferencyjnej, w biznesowej dzielnicy niezbyt ładnego zachodnioeuropejskiego miasta. Nie kupiłem więc Rzeczpospolitej, choć co roku z przyjemnością przeglądam papierowe wydanie rankingu. Kryterium oceny firm w głównej części dorocznego rankingu Rzeczpospolitej jest liczba prawników pracujących w…

Chińskie IP w Bukareszcie

Niedawno brałem udział w seminarium w Bukareszcie zorganizowanym przez tamtejszą wiodącą organizację przedsiębiorców (Rumuńska Izba Handlowa i Przemysłowa), dla menedżerów zainteresowanych chińskim rynkiem. Mówiłem o chińskim prawie własności intelektualnej, reprezentując China IPR SME Helpdesk (edukacyjno-doradczy projekt Komisji Europejskiej skierowany do europejskiego sektora MSP). Wśród prelegentów był jeszcze Węgier (wykształcony w Chinach i szefujący węgiersko-chińskiej izbie…

Jak zostałem prawnikiem

Studiować prawo postanowiłem wiele lat temu, umierając z nudów na lekcji fizyki. Zajęcia na studiach okazały łatwiejsze, ale niestety równie nudne co szkolna fizyka. Nie sprawdzano jednak obecności, a z dzisiejszej perspektywy i tak uważam, że poświęciłem im za dużo czasu. W podtrzymaniu zainteresowania całym tym przedsięwzięciem najbardziej pomógł mi Turow i kilka studenckich seminariów…

Upadek branży prawniczej

Zagraniczna prasa od lat donosi, że branża prawnicza nie jest już, a co gorsza nigdy nie będzie, tym czym była  (Big Law Steps into Uncertain Times,  Why More Law Firms Will Go the Way of Dewey & LeBoeuf). Upadek Big Law doczekał się przystępnych opracowań ekonomicznych, a nawet artykułów naukowych. Od lat (jeszcze przed “kryzysem”) funkcjonuje dobry blog…

Chiny: kultura prawna i jej praktyczne konsekwencje

Nawiązując do poprzedniego wpisu i wątku “trudnych inwestycji w Chinach i jeszcze trudniejszych M&A” mam kilka ogólnych uwag na temat chińskiego prawa, jako czynnika ryzyka. Niedawno natknąłem się  na ciekawy wywiad, którego w 2011 udzielił Wall Street Journal dr Bernd-Uwe Stucken, wówczas jeszcze partner zarządzający praktyką chińską w międzynarodowej kancelarii Salans (w międzyczasie Stucken zmienił…